Tamta dziewczyna

Nadszedł czas by wszystko sprostować. Minęło już prawię pół roku odkąd nic nie zamieściłam na moim blogu. W tym czasie wiele się pozmieniało...

Nadszedł czas by wszystko sprostować. Minęło już prawię pół roku odkąd nic nie zamieściłam na moim blogu. W tym czasie wiele się pozmieniało. Pisząc ostatni wpis miałam czternaście lat, teraz jestem już piętnastolatką, która nieco się zagubiła. W połowie tego roku wiele się wydarzyło: pozbyłam się kompleksów i smutku, robię to co sprawia mi radość. Kocham moje życie takie jakie jest. Kocham wstać rano wymalować się i iść do szkoły by zdobywać wiedzę i spotykać się z przyjaciółmi. Powoli pozbywam się tego zła które było w moim życiu: fałszywości i używek które mną zawładnęły jakiś czas temu. Lecz zacznijmy od początku, od połowy lipca bo wtedy się wszystko wydarzyło.

W połowie lipca zaczęłam moją pierwszą "pracę" Własne pieniądze, samodzielność tak pięknie to brzmi. Mieszkam w takim miejscu, gdzie mam naprawdę blisko do różnych libacji alkoholowych czy imprez, przez to wpadłam naprawdę w nieciekawe towarzystwo. Używki którymi tak gardziłam mnie pochłonęły i to zupełnie, nawet te najgorsze, stałam się od nich uzależniona, stałam się czymś czym za wszelką cenę nie chciałam zostać, nie wiem czy to jakiś rodzaj buntu czy może jakaś lekcja ? Poznałam wiele osób, nasze ziomki ćpuny tak jak ja i Tusia ich nazywamy, którzy zawrócili przede wszystkim mi w głowie i to poważnie. W połowie drogi zapomniałam o wszystkim co chciałam przekazać, zapomniałam o tym by spełniać marzenia, by się za wszelką cenę nie zmienić.
Lecz zmieniłam się i to na gorsze, nie widziałam dla siebie przyszłości, nie wiem dlaczego tak robiłam. Dla szpanu ? A może chciałam się wyszaleć ? Może chciałam zwrócić na siebie uwagę bliskich, którzy mnie nie doceniali? Nie przeszło mi nawet jak zaczął się rok szkolny, a właściwie się pogorszyło. Fakt w tym roku jakoś nadzwyczajne jest to że się uczę, moje oceny są rewelacyjne, aż trudno mi w to uwierzyć. Nigdy nie przywiązywałam wielkiej wagi do ocen, miałam to w czterech literach. Zapomniałam w pewnej chwili co jest ważne. Rodzina, prawdziwi przyjaciele (Nie tacy którzy cie wykorzystują i wracają do ciebie gdy skończą im się pieniądze) , marzenia. To wszystko nadaje w życiu sens. Walka, odwaga tym od dzisiaj się kieruje. Dopiero teraz zdaję sobie sprawę jak bardzo się rozwinęłam, pod względem naukowym, fizycznym i psychicznym. Stałam się odważna, rozumna, wybaczająca, towarzyska to co kiedyś było nie do pomyślenia stało się realne, mam teraz w sobie więcej empatii. Nie chce już żyć z dnia na dzień, muszę zacząć myśleć o przyszłości i nad tym kim chce być w życiu. Chce się skupić na szkole i na tym na jaki zawód pójdę w przyszłym roku.


Jeszcze się nie otrząsnęłam, bo nie da się tak szybko wyjść z nałogów. Lecz robię to teraz wszystko z osobami które znam i kocham. Którym wiem że mogę ufać i które mi pomogą a nie zostawią mnie samą napitą na drodze. Mam szczęście że pomimo tego złego co zrobiłam w tym okresie oni mnie nie zostawili. Kocham ich strasznie i dziękuje im za to co dla mnie zrobili. Traktuje to wszystko jako lekcję. Dowiedziałam się wiele o sobie, o swoich słabościach, o tym że nie wszyscy na drodze mojego życia będą życzliwi i dobrzy. Lecz głęboko wierze w to że nie ma na świecie złych ludzi, są tylko nieco zagubieni. Przekonałam się o tym jak towarzystwo może wiele zmienić, jak można wpaść w nałogi, prawie przegrać życie. Każde doświadczenie jest dla mnie lekcją i teraz wiem że zastanowię się dwa razy a nawet trzy zanim zaufam drugiej osobie. 














You Might Also Like

23 komentarze

  1. Fajnie, ze dalas rade z tym wygrac i przede wszystkim ze wrocilas do blogowania!
    http://olgv-kos.blogspot.com/2016/12/dwulicowosc.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu każdy ma prawo się pogubić. Nawet taka zwykła 15-latka. W Twoim wieku też byłam nieco pogubiona, ale to już z innych powodów.
    Szkoda, że towarzystwo ma na nas ogromny wpływ i nie zauważamy, że przez niektóre osoby zmieniamy się na gorsze.
    Dobrze, że masz osoby, które Cię wspierają i pomagają Ci powoli stanąć na nogi! Do takich spraw potrzeba czasu. Przeżyłaś życiową lekcję, która nauczyła Cię czegoś na przyszłość. Mam nadzieję, że zapomnisz o tym, co było i z uśmiechem popatrzysz w przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to smutne że w tak młodym wieku człowiek wpada w uzależnienie od używek.. ale sama byłam w takim wieku całkiem niedawno i pamiętam jak to jest :) trzymam za Ciebie kciuki, powodzenia i nie poddawaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby nigdy więcej taka sytuacja się nie powtórzyła. Wracaj do siebie - dużo dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam za Ciebie mocno kciuki i mam nadzieję, że teraz będzie tylko coraz lepiej :)
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że wróciłaś.Życzę Ci abyś wróciła do siebie:)
    Ludzie często się zmieniają pod wpływem innych, więc rozumiem Cię.
    Nie wolno się poddawać, osoby, które Cię kochają będą przy tobie i będą cię wspierać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej i trzymam za ciebie kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam za ciebie kciuki . Tak trzymaj! http://wiktoriaz1art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze że już wiesz że coś się dzieje/działo teraz powinno już powoli pójść lepiej. Trzymam kciuki <3
    http://moose-cosmetics.blogspot.com/2016/12/moje-top-5-produktow-do-makijazu.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzyamy kcuiki!!!

      Zaprszam na http://badz-lepszym-kazdego-dnia.blogspot.com/2016/12/postanowienia-noworoczne.html

      Usuń
  10. Powodzenia po prostu:)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam za ciebie kciuki. Bardzo fajnie, że wróciłaś do blogowania. Bardzo fajne zdjęcia. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się, że tak się pozbierałaś do kupy. Powodzenia! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Każdy w żyiu popełnia błędy, nikt nie jest idealny, najważniejsze, że wyszłaś z tego i wszystko jest ok :D Nie każdy by tak potrafił ;) Trzymamy za Ciebie kciuki i pozdrawiamy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo się cieszę, że wyszłaś z tego wszystkiego. Jesteś mądra i śliczna, na pewno poradzisz sobie w zyciu. Życzę powodzenia i czekam na kolejne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz 15 lat a wydajesz się strasznie dojrzała. Super ,że podjęłaś się pracy i doceniałaś tym sposobem wartość pieniądza. Dobrze ,że u Ciebie dużo się pozmieniało na plus. Dobrze ,że masz osoby na których zawsze możesz polegać. Życzę Ci jak najlepiej :) W życiu uczymy się na błędach!

    OdpowiedzUsuń
  16. Każda z nas mając te lata przechodziła przez okres buntowniczy,ja też miałam złe towarzystwo ale w pewnym momencie powiedziałam sobie stop!nie warto niszczyć sobie zdrowia używkami :)
    Bardzo mądra z Ciebie dziewczyna,rozwijaj dalej swojego bloga :) Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny post!!!
    ideadiygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, że wróciłaś! :D Mega post i zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia w blogowaniu, świetnie że to przezwyciężyłaś! <3

    Pozdrawiam,
    http://xatsukochan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się sposób w jaki prowadzisz bloga, wszystko jest schludne i tworzy spójną całość. A post cudowny :)
    Pozdrawiam cieplutko, Daria
    dariaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się sposób w jaki prowadzisz bloga, wszystko jest schludne i tworzy spójną całość. A post cudowny :)
    Pozdrawiam cieplutko, Daria
    dariaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń